Dyski SSD oparte na układach SandForce, jakkolwiek szybkie (chociaż nie aż tak, jak chcieliby tego producenci urządzeń), zyskały sobie złą sławę przez występujący stosunkowo rzadko, ale nieprzyjemny w skutkach błąd kontrolera. Bo któż chciałby wydać kila tysięcy złotych, tylko po to by móc oglądać windowsowy BSOD? OCZ stwierdziło widocznie, że nikt i zmieniło dostawcę układów dla swojej najwydajniejszej serii SSD – Revo Z-Drive R5.
OCZ wchodzi w mariaż z Marvellem. Nowe SSD Revo Z-Drive bez SandForce’a
By in Bez kategorii
sty
6